W Kamionce Wielkiej tylko 35 minut! Tyle trwał mecz ligowy naszych juniorów, którym przyszło mierzyć się w wyjazdowym spotkaniu. Rywale w naszym odczuciu zachowali się mocno nie sportowo zwyczajnie udając kontuzje, tym samym poddając się walkowerem.

 

Oczywiście nikt z nas nie udowodni, że rywale symulowali kontuzje, lecz forma w jakiej się to wszystko odbyło – woła o pomstę do nieba. Skalnik zaczął mecz w 10tkę, fajna drużyna, która już na starcie biła nas warunkami fizycznymi, trudne nasiąknięte boisko na którym wydarzyć mogło by się wszystko, do tego znakomicie broniący bramkarz w ekipie gospodarzy.


Spokojnie można było po sportowemu powalczyć w tym meczu… nawet przegrać, ale czegoś się nauczyć dać radość niektórym graczom zarówno z Korzennej jak i z Kamionki. Niestety wszystko wyglądało tak jakby już przed meczem trener Marchwiński ukartował scenariusz tego meczu. Po kilku minutach, kazał z powodu urazu iść jednemu z graczy do szatni, potem kolejnemu i kolejnemu…. Oczywiście faktu, że rzeczywiście nie byli kontuzjowani nie da się udowodnić, arbiter po prostu z powodu zdekompletowania drużyny gospodarzy z powodu kontuzji, zakończył mecz po upływie 35 minut przy wyniku 0:2 dla ULKSu Korzenna.


Jest to już nie pierwszy tego typu przypadek na przełomie ostatnich lat w klubie Skalnik Kamionka Wielka. Chyba trochę wstyd? Drużyna juniorów zamiast zwyczajnie oddać mecz walkowerem, nie narażając nas na niepotrzebne koszty - obchodzi przepisy i kary finansowe udając mecz, tego typu zakończenie meczu przed czasem nie jest traktowane jako "walkower". W tym momencie Skalnik na swoim koncie w tym sezonie ma już 3 walkowery (nie wstawienie się na meczu) i każdy następny skończy się degradacją tej drużyny z pierwszej ligi. Szkoda, że do tego jeszcze nie doszło, bowiem dla wielu po prostu było by lepiej. Ubolewamy, że to wszystko tak wygląda w I Lidze Juniorów Starszych Nowy Sącz.


Bramki dla naszego zespołu, zdobył Kuba Turski, po pięknej główce i dośrodkowaniu Krystiana Saroty. Drugi gol Saroty, po podaniu Mateusza Hojnora. Więcej nie było dane nam strzelać, głównie za sprawą świetnie broniącego bramkarza gospodarzy, który z wielka przykrością musiał udać się do szatni po upływie 35 minut.

 

Wyciąg z arkusza dodatkowego z systemu extranet z tego meczu:
"W minucie 5 zawodnik gospodarzy nr 17 (Kocemba Paweł) doznał urazu prawej nogi. Zawodnik nie powrócił na plac gry.
W minucie 15 zawodnik gospodarzy nr 14 (Dara Bartosz) doznał urazu lewego stawu skokowego. Zawodnik nie powrócił
na plac gry.
W minucie 25 zawodnik gospodarzy nr 9 (Witowski Sebastian) doznał urazu prawego stawu skokowego. Zawodnik nie
powrócił na plac gry.
W minucie 35 zawodnik gospodarzy nr 6 (Górski Dawid) doznał urazu prawego stawu skokowego. Zawodnik nie
powrócił na plac gry.
Mecz został przerwany w 35 minucie z powodu zdekompletowania drużyny gospodarzy."

 

Skalnik Kamionka Wielka - ULKS Korzenna (walkower 0:3)

Na boisku 0:2 – mecz trwał 35 minut


Bramki:
1:0 J.Turski 15 (as. K.Sarota),
2:0 K.Sarota 25 (as. M.Hojnor).

 

Skalnik: Jan Michalik, Paweł Kocemba,Sebastian Witowski, Kamil Tuczyński, Szymon Śmierciak, Szymon Kościólek, Adam Kocemba, Hubert Jasiński, Dawid Górski, Bartosz Dara.


ULKS: M.Grygiel – P.Rosiek, K.Kubisz, Sz.Baziak, J.Kantor - M.Hojnor, A.Krzyżak, K.Sarota, K.Kaczmarek, P.Wielgus, J.Turski. Nie zagrali: G.Mróz, S.Grygiel, K.Kubiak, K.Jaworecki, S.Adamczyk.


Sędziował: P.Zwoliński (KS Nowy Sącz).

 

 

Dodaj komentarz

Kod antysapmowy
Odśwież

Plan J.Starszych

Najbliższy mecz JS

I liga - Nowy Sącz - Juniorzy starsi 2018/2019 - Kolejka 25
Datum Sobota, 25 Maj 2019r. Beginn Godzina: 10:00
Helena Nowy Sącz
Helena Nowy SączTerminarz drużyny
-:- Porównanie przedmeczowe ULKS Korzenna
ULKS KorzennaTerminarz drużyny
Poprzedni meczNastepny mecz

Tabela JS

# Druzyna M Pkt
1 Korzenna 22 51
2 Sokół 20 47
3 Gród 21 43
4 Grybovia 19 40
5 Glinik 20 39
6 Poprad M. 20 30
7 Poprad R. 18 25
8 Skalnik 19 23
9 Hart 17 23
10 Kolejarz 19 20
11 Świniarsko 20 17
12 Helena 19 9
13 Wicher 20 5